czwartek, 21 lutego 2013

Prezent oraz testowanie składników kosmetyków na zwierzętach

Witajcie,

Przyjechała do nas ostatnio znajoma i jak zwykle musiała przywieźć wiele prezentów, co jest bardzo miłe, ale poczuliśmy się troszkę niezręcznie.

Zakupiła nam m.in. kosmetyki, bo wie, że zawsze stosujemy kremy z filtrem, jedno z nas piankę do golenia, drugie płyn do demakijażu- to właśnie otrzymaliśmy.
Na internecie wyczytaliśmy, że marka L'Oreal testuje (bądź testowała) kosmetyki/składniki kosmetyków na zwierzętach i omijaliśmy je szerokim łukiem. Do tego koncernu nalezy m.in. Vichy.
Jeśli chodzi o tę markę to krem Normaderm przyniósł kiesyś skutek odwrotny od zamierzonego, nie sprawdził się również podkład Normateint, ani pianka Purete Thermale, ciekawi jesteśmy jak sprawdzą się te kosmetyki...
Jako że to prezent to oczywiście zużyjemy.
Oto co otrzymaliśmy:

Nie chcielibyśmy Wam popsuć nastroju, ale zachęcamy do pooglądania pewnego filmu, gdzie jest ukazane m.in. jak wykorzystuje się zwierzęta do testów:


Czy Wy znacie i stosujecie produkty tego koncernu?
Omijacie produkty, któych składniki tetsowane były na zwierzętach, czy nie zwracacie na to uwagi?

Pozdrawiamy,
G&M

14 komentarzy:

  1. NIe bylam w stanie obejrzec tego filmu....15 sek zurywków mnie wykonczyły i becze jak dziecko :( Jestem tak rpzeczulona na punkcie wszystkich zwierzat ze nei moge ogarnąc ile ludzie maja jadu w sobie zabijając zwierzeta..i testowanie na nich kosmetyków które uzywamy to szczyt i cos co jest warte smierci - moze wyrazam sie neistosownie ale nie moge zniesc faktu ze głupi człowiek chcac sobie "zrobic dobrze " testuje kosmetyki na zwierzetach które poxniej cierpia i jakos nikt nie ma dla nich wtedy litości......no zniećś tego nei mogę....jak moze człowiek byc tak okrutny i tak msciwy i bezlitosny...az brak mi słów ..przeciez te zwierzeta tez maja oczy, maja serce i czują podobnie jak my...a to jest tak, jak pies ugryzie czlowieka czasem nawet w samoobronie to jest od razu zabierany do schroniska albo usypiany, a jak czlowiek krzywdzi zwierzeta to jakos to nic sie niedzieje.. :( masakra nie potrzebnie wlączyłam ten filmik bo znów mi sie uruchomi smutek i pllacz....mam przed oczami oczka tego kotka co z poczatku filmu jest pokazany, któras z kolei minuta..nie mogę ...brak mi słów......:(((((((((((

    OdpowiedzUsuń
  2. Boże, nie dam rady oglądać tego jak ludzie potrafią być okrutni. Jak moja poprzedniczka napisała brak mi słów. Nie ma na świecie okrutniejszej istoty niż człowiek. Mam w głowie teraz tyle myśli, ale nie potrafię ich złożyć w jedną całość. Ten filmik pokazuje jakim potworem może być człowiek i jak świat wygląda z tej gorszej, ale niestety prawdziwej perspektywy. To jest po prostu straszne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię Vichy.
    Ten filmik jest okropny :(

    OdpowiedzUsuń
  4. ja z WIVHY jeszcze nic nie stosowałam :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nawet nie włączę filmu bo już wiem że będę ryczeć. Ja staram się zawsze to sprawdzać czy kosmetyk był testowany na zwierzętach, ale niestety czasem zapominam :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Tych produktów nie stosuje, niestety sama nie zagłębiam się w temat kosmetyków czy były testowane na zwierzętach czy nie, w sumie sama nie wiem czemu tego nie robię:/ jak o tym słyszę to aż mnie nerwy biorą, a pomyśleć, że pewnie czasem sama daję im zarobić kupując takie kosmetyki... Filmu niestety nie odważę się obejrzeć..

    OdpowiedzUsuń
  7. nie stosowałam, do tej pory jakoś nie zwracałam an to uwagi, ale czas zacząć

    OdpowiedzUsuń
  8. nie włącze filmu ponieważ jestem na tym punkcie przewrażliwiona:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Masakra z tym testowaniem na zwierzętach ;p.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja rowniez nawe nie kliknelam "play". Bałam się. To, co ludzie potrafia robic, jest niewyobrazalne...

    OdpowiedzUsuń
  11. jak chodzilam do szkoly, to mialam wykład o takich testach na zwierzetach, cos strasznego :( idiooci

    OdpowiedzUsuń