wtorek, 9 września 2014

Recenzja kremu do stóp oraz nowy wygląd bloga

Cześć,

Arkana niejednokrotnie pozytywnie nas zaskoczyła. Mieliśmy jednak do czynienia z produktami głównie do twarzy, tym razem stosowaliśmy krem do stóp i to on jest bohaterem dzisiejszego wpisu.

Arkana - Krem do stóp z mocznikiem

Od producenta:

Nawilżający krem z 10% mocznikiem, witaminą E, mentolem i wyciągiem z tymianku. Intensywnie wygładza, przyspiesza regenerację i zmiękcza najbardziej przesuszoną skórę. Szybko się wchłania i zapewnia długotrwałe uczucie lekkości i chłodu.


Opinia: 
Produkt zamknięto w miękkiej, wygodnej tubce. 75ml kosztuje 23 zł, kupić go możecie tutaj.



Krem posiada zielony kolor i przyjemny, świeży, orzeźwiający zapach.
Konsystencja jest dość gęsta, a jednocześnie lekka, krem nie wchłania się całkowicie, pozostawia ochronną warstewkę na skórze.


Musimy przyznać, że rzadko sięgamy po kremy do stóp, przeważnie smarujemy je tym, co całe ciało.
Jednakże stan naszych stóp sprawił, że uznaliśmy, że pora najwyższa, by zastosować specjalistyczny produkt.
Krem daje spektakularny efekt nawilżający i wygładzający, stopy po zastosowaniu są bardzo miękkie i zregenerowane. Początkowo efekt był krótkotrwały, ale przy regularnym stosowaniu poziom nawilżania był zdecydowanie długotrwały. Przesuszona i podrażniona skóra stóp, a w szczególności pięt stałą się gładsza i delikatniejsza. Uczucie lekkości i chłodu nie jest bardzo zauważalne, ale nie mamy zamiaru się czepiać, gdyż krem pomimo swojej lekkości jest bardzo odżywczy.

Sięgacie regularnie po kremy do stóp?
Czy podoba się Wam nowy wygląd bloga?

Pozdrawiamy,
G&M

18 komentarzy:

  1. ale się u Was zmieniło :) pięknie :)

    kremu nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam baaardzo podobne odczucia wobec kremu z Lirene z 30% Urea. Tylko w jego przypadku na plus przeważa dostępność :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio używam mało produktów do stóp... z tym nie miałam nigdy styczności.

    OdpowiedzUsuń
  4. rzeczywiście zmieniło się na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzadko smaruję stopy. Ale moje są nie wymagające ;) chociaż z nimi mam spokój ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Zamiast kremów do stóp zazwyczaj używam tych do rąk :).
    Ładnie tu u Was!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja przestałam używać produktów do stóp.
    przez to nawilżanie tylko nogi zaczęły mi się pocić

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne zmiany. Ja niestety nieregularnie stosuję kremy do stóp.

    OdpowiedzUsuń
  9. ale zmiana, ładnie, chociaż wtedy też mi się podobało, super kremik, ja używam Evree ( mam całą serię peeling, serum i krem), jak wykończę to skuszę się na ten z Arkany:)

    OdpowiedzUsuń
  10. O jak tu przyjemnie! Ja muszę znów kupić skarpetki złuszczające, bo nic innego nie pomaga ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna zmiana!
    A co do kremu to nigdy go nie miałam,ale po opisanych efektach to by mi się przydał bo stopy mam szorstkie zwłaszcza na piętach ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Potrzebuję właśnie czegoś takiego do moich biednych stóp... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeju ale wspaniałe zmiany na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lato wyraźnie odcisnęło piętno na moich stopach więc i ja wypróbuję. Mam nadzieję, że zadziała.

    OdpowiedzUsuń