sobota, 21 lutego 2015

Peelingi enzymatyczne Pharmaceris

Kochani,

Złuszczanie jest bardzo istotnym elementem mojej pielęgnacji. To właśnie różnego rodzaju peelingi pobudzają skórę do odnowy, oczyszczają ją i odświeżają. Zimą moja skóra jest jednak zbyt podrażniona, by traktować ją intensywnie działającymi peelingami, czy kremami z dośc wysokimi stężeniami kwasów. Przestawiam się wówczas na peelingi enzymatyczne i to własnie o nich dziś będzie mowa.


Phamraceris A - DELIKATNY PEELING ENZYMATYCZNY do twarzy PURI-SENSIPIL

Zawarte w peelingu naturalne enzymy proteolityczne doskonale usuwają martwe komórki naskórka bez konieczności tarcia. Peeling wygładza i lekko rozjaśnia skórę wyrównując jej koloryt. Formuła wzbogacona została o higroskopijne cząsteczki wzmacniające właściwości nawilżające peelingu. Preparat regeneruje skórę zwiększając jej zdolność do przyswajania substancji aktywnych zawartych w kremach.
ZAAWANSOWANE NAUKOWO, INNOWACYJNE FORMUŁY IMMUNO-PREBIOTIC oraz LEUKINE-BARRIER ukierunkowane są na regulację systemu immunologicznego skóry i łagodzenie podrażnień. Stymulują wzrost ochronnej, fizjologicznej mikroflory naskórka, zmniejszając nadwrażliwość skóry. Aktywnie zapobiegają podrażnieniom, zaczerwienieniom, świądowi oraz pieczeniu, wpływając na zdrowy wygląd i stan skóry.


Pharmaceris N - DELIKATNY PEELING ENZYMATYCZNY do twarzy PURI-CAPEELING

Peeling delikatnie złuszcza i wygładza naskórek odświeżając i wyrównując koloryt skóry. Zawarta w peelingu specjalnie mikronizowana diosmina zapobiega rozszerzaniu i pękaniu naczyń krwionośnych. Gliceryna zapewnia odpowiednie nawilżenie, poprawia elastyczność oraz pozytywnie wpływa na miękkość naskórka. Dzięki proteolitycznemu enzymowi jakim jest papaina preparat złuszcza zewnętrzne zbędne warstwy martwego naskórka, zmniejszając widoczność naczynek i wyciszając rumień. Peeling przywraca cerze zdrowy koloryt, jednocześnie ją wygładzając.

Opinia:

Zacznę od cech wspólnych produktów.
Każdy z nich znajduje się w poręcznej, miękkiej tubce mieszczącej 50ml kosmetyku. Każdy z nich kosztuje ok. 28zł, do kupienia w aptekach lub na sklep.pharmaceris.com/pl.



Peeling z serii A posiada gęstą, kremowo-żelową konsystencję i jest bezzapachowy.
Stosowałam go tak, jak zaleca producent, po nałożeniu pozostawiam na 5-8 minut na skórze, po czym zmywam. Po zmyciu skóra jest oczyszczona, bardziej świeża i promienna. Wydaje się być taka "ożywiona", a moja cera często jest poszarzała, pozbawiona blasku i w tym aspekcie widzę znaczną różnicę. Wydaje mi się również, że rozszerzone pory ulegają zmniejszeniu, nie jest to jednak efekt trwały. Produkt absolutnie nie podrażnia, nie powoduje zaczerwienienia, ani nie zatyka porów w moim przypadku, a zawiera parafinę w składzie, z którą niespecjalnie się moja buzia lubi.

Peeling z serii N posiada podobną konsystencję co poprzednik, z tym, że wydaje się być bardziej kremowa, posiada też delikatny, wg. mnie przyjemny zapach.
Po zmyciu cera jest delikatnie oczyszczona, nawilżona i ukojona. Produkt oczyszcza słabiej niż ten z serii A, ale działa za to bardziej kojąco, łagodząco, co przy cerze naczynkowej jest bardzo pożądane.  Lepiej również nawilża od poprzednika. 
Efekt wygładzenia jest bardzo podobny.

(Pharmaceris N- od lewej)

Ze względu na lepsze oczyszczenie i odświeżenie naskórka, jak i na wrażenie zwężenia porów bardziej przypadł mi do gustu peeling PURI-SENSIPIL.


Stosujecie peelini enzymatyczne?

Pozdrawiam,
Mika

22 komentarze:

  1. Ja jestem wielką fanką peelingów mechanicznych. Enzymatyczne rzadko używam :).
    Jeśli chodzi o YR to mam kartę stałego klienta. Po dwóch miesiącach od jej założenia przychodzą bardzo fajne oferty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja kocham peelingi enzymatyczne a tych jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam ten niebieski, ale szału nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam tych peelingów, chętnie bym poznała jeden z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam tylko jeden peeling enzymatyczny, ale jednak wolę te tradycyjne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja lubię peelingi enzymatyczne:) tych akurat nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam tylko raz...aż wstyd, czym prędzej muszę uzupełnić swoją szafkę z kosmetykami peelingami enzymatycznymi, może którymś z twoich?

    OdpowiedzUsuń
  8. chyba bardziej spodobałby mi się peeling z serii A
    obecnie używam enzymatyczny z AA i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie przypomniałaś mi, że wypadałoby w końcu zrobić peeling :) W ogóle mam ostatnio problem z systematycznością w sferze dbania o twarz, najwyższa pora to zmienić :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię peelingi enzymatyczne, ale mimo wszystko bardziej preferuję mechaniczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię mechaniczne peelingi, ale enzymatyczny raz na jakiś czas też nie jest zły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie miałam produktów z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie próbowałam produktów Pharmaceris. Za to bardzo lubiłam podkład tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Akurat ja jakieś 2-3 użycia skończy się mój z Ziaji, chyba się skuszę na SENSIPIL :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja lubię peeling mechaniczne jak i enzymatyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. lubię peelingi enzymatyczne, ale wolę te naturalne ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo przyzwoity peeling. Mam, lubię, stosuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. pharmaceris N mój pierwszy enzym hehe

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie używałam kosmetyków peelingujących zawierających kwas. Doczytałam jednak, że moja cera nie powinna stykać się ze zdzierakami więc spróbuję podobnych do Twoich produktów z kwasem w niewielki stężeniu.

    OdpowiedzUsuń