wtorek, 10 marca 2015

Balsam do ust Yves Rocher

Cześć,

Piękną dziś mieliśmy pogodę, uwielbiamy wiosnę i bardzo się cieszymy, że powoli nadchodzi:)
Dziś napiszę Wam o niezbędniku, czyli balsamie do ust, tym razem marki Yves Rocher.

Yves Rocher - Balsam do ust Masło Karite

Soczysty balsam do ust został wzbogacony w wosk, masło i olej pochodzenia naturalnego, aby zapewnić ustom jak największy komfort i intensywną pielęgnację. Balsam pozostawia na ustach przyjemny zapach. Składniki pochodzenia naturalnego stanowią aż 82% formuły kosmetyku.


Opinia:

Zacznę od tego, iż 4,8g balsamu kosztuje 8,90zł - klik.
Podoba mi się jego opakowanie, jest bardzo estetyczne.


Balsam występuje w wielu wersjach zapachowych, m.in. kokos, wanilia, truskawka.
Ja mam wersję Karite, według mnie pachnie jak połączenie kokosu i wanilii, jest to przyjemny i słodki zapach.
Bezproblemowo rozprowadza się na ustach, jest bezbarwna.


Produkt dobrze nawilża delikatną skórę ust, chroni przed wiatrem i mrozem, ale pod warunkiem, że często po nią sięgałam. Sprawia, że usta wyglądają zdrowo, delikatnie się błyszczą. Gdy moje usta były bardzo suche to wspomagałam się treściwszym balsamem, gdyż na obecną porę roku potrzebuję bardziej treściwych produktów. Z pewnością będzie dla mnie całkowicie wystarczający już niebawem, kiedy temperatury się wzrosną wraz ze zbliżającą się wiosną.

Pozdrawiam,
Mika

25 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Niestety, ale na opakowaniu ani na stronie nie znaleźliśmy składu.

      Usuń
  2. Bardzo lubię tego typu kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze mam problem z takimi pomadkami , ale ta wygląda interesująco ;)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapach kusi, ale szkoda, że trzeba często ją używać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy go nie miałam, ale rzucił mi się w oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo chętnie zaopatrzyłybyśmy się w taki zapach ale niestety uczulenie po tego typu pomadkach nas zniechęca :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam macadamia, zgodzę sie - do częstego stosowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię YR,ale tego balsamu do ust nie miałam,jeszcze...

    OdpowiedzUsuń
  9. jeszcze nie miałam ale mam już dwie na oku ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubie wszystko co zawiera migdały :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio coraz więcej u mnie YR i bardzo lubię te kosmetyki, ale pomadek moje usta nie polubiły :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię te pomadki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam makadamie :) całkiem przyjemna jest.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten balsamik, ale jeszcze nie stosowałam :) Myślę, że będzie następny w kolejce w sam raz na wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja na razie mam zapas, jakoś nie umiem szybko ich zużywać :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Na lato w sumie spoko, teraz myślę, że by nie sprostał potrzebom moich ust :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię takie balsamy:) Myślałam, że ten jest droższy...

    OdpowiedzUsuń
  18. Wielbie, wielbie i jeszcze raz wielbie, tyle, ze w wersji malinowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam nowe balsamy do ust i mam ochote skusic sie tez na ten!

    OdpowiedzUsuń