czwartek, 2 czerwca 2016

Luksusowy balsam do ciała Eveline!

Kochani,

Nawilżanie ciała jest dla mnie rutynowym, podstawowym, codziennym zabiegiem pielęgnacyjnym. Stawiam tu przede wszystkim na właściwości produktu, ale również zapach, który uprzyjemnia pielęgnację ma znaczenie. Dowiedzcie się jak sprawdził się balsam marki Eveline.




Eveline - GRANAT I FIGA - Luksusowy balsam odmładzający

Balsam znajduje się w bardzo poręcznej tubie, podoba mi się również szata graficzna opakowania. 200ml kosztuje ok. 17zł, do kupienia m.in. tutaj.


Przypadł mi do gustu Piękny, naturalny owocowy zapach, faktycznie wyczuwam tu zarówno granat, jak i figę. Oba owoce bardzo lubię!:)
Konsystencja nie jest zbyt gęsta, ani za rzadka. Doskonale rozprowadza się na skórze i szybko się wchłania pozostawiając przyjemny "film", nie jest to tłusta, parafinowa warstwa.
Pozostawia skórę gładką, delikatną i intensywnie nawilżoną.
Systematycznie stosowany wystarczył mi na 4 tygodnie testów.
Dzięki temu produktowi moja skóra stała się bardziej jędrna i elastyczna- na czym zależało mi najbardziej.
Zauważyłam również, iż jej koloryt znacznie się wyrównał.


Pozdrawiam,
Mika

14 komentarzy:

  1. Uwielbiam owocowe zapachy balsamów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z ogromną przyjemnością poznałabym zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie zapachy w kosmetykach, chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy kosmetyk :) Chętnie bym powąchała :))

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo taki zapach to ja rozumiem :) z chęcią bym się nim wysmarowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę wypróbować przy okazji chociaż ze względu na zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Eveline, ale tego balsamu ie miałam

    OdpowiedzUsuń
  8. Musi ładnie pachnieć, lubię owocowe zapachy na lato.

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że nie tylko ja zwróciłam uwagę na fajny zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla zapachu bym go chciała.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałabym go powąchać :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie balsamy pachnące :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwsze widzę ale zapach kusi ;)

    OdpowiedzUsuń