piątek, 21 sierpnia 2015

Photoderm Aquafluide "SUCHY DOTYK" - tegoroczna innowacja marki Bioderma!

Witajcie,

Stosując aktywne produkty na noc, zawierające kwasy owocowe, czy retinol należy pamiętać o odpowiedniej ochronie skóry w ciągu dnia. Produkty z filtrami przeciw promieniom UV zabezpieczają przed starzeniem się skóry, jak i przebarwieniami, w związku z czym ja się z nimi nie rozstaję. Zaprezentuję Wam dziś fluid w wersji bezbarwnej i koloryzującej, które stosuję od kilku tygodni.


Bioderma Photoderm Aquafluide SPF 50+ / UVA 24/26(wersja koloryzująca)

 MAXymalna ochrona skóry twarzy przed słońcem
 Ochrona DNA komórek naskórka
opatentowany kompleks CELLULAR BIOPROTECTION®
 Ultra lekki fluid o ciemnym odcieniu, maskuje niedoskonalosci skóry
i wyrównuje jej koloryt
 Formula bezzapachowa, ultralekka konsystencja
 Nie zatyka porów
 Wodoodporny i fotostabilny
 Hipoalergiczny

Wskazania:
 Skóra o ciemnej karnacji
 Nadwrażliwosc na słońce

Opinia:

Produkty znajdują się w poręcznych tubkach z "dzióbkiem", co umożliwia precyzyjną i łatwą aplikację.



40ml produktu kosztuje ok.60zł., czasami można spotkać na sporych promocjach, np w Super-Pharm.
Fluid w wersji bezbarwnej, jak i koloryzującej posiada delikatny, nienachalny zapach.
Konsystencja jest lekka, rzadka, nawet powiedziałabym wodnista.


Dzięki temu doskonale się rozprowadza, czego nie można powiedzieć o wielu kremach z tak wysokim filtrem!
Konsystencje obecnych kremów z  filtrami coraz częściej kompletnie nie przypominają tych sprzed kilku lat, co bardzo mnie cieszy.
Fluid wchłania się dość szybko, pozostawia na skórze lekką warstwę, ale nie jest to lepki, tłusty film.
Śmiało mogę rzec, że warstwa ta przypomina tą po nałożeniu dobrze nawilżającego kremu.
Wersja bezbarwna nie bieli skóry, a to właśnie bielenie było powodem rezygnacji ze stosowania wielu kremów z filtrami, mam jasną karnację i bielenie zawsze mnie denerwowało.

Wersja koloryzująca w odcieniu jasnym jest dla mnie trochę za ciemna, ale ja mam naprawdę jaśniutką karnację. Jeśli jednak dokładnie rozprowadziłam fluid na twarzy i szyi to prezentował się całkiem dobrze, nadał skórze ciepłego, opalonego kolorytu. Ważne jest to, że odcień jest beżowy, neutralny, bez różowych tonów.
Nie jest to produkt kryjący, jedynie delikatnie wyrównuje koloryt.
Aquafluide pozostawia skórę nawilżoną i ukojoną, tak dobrych właściwości pielęgnacyjnych w kremach z filtrem nie znałem.
Krem posiada stabilne filtry, zatem mam pewność, że odpowiednio chronię skórę.

Stosując go w ostatnich upałach i sporo przebywając na słońcu nie doczekałam się podrażnień, rumienia, tym bardziej poparzenia, więc jestem pewna, że zapewnia świetną ochronę!


Pozdrawiam ciepło:*
Mika

20 komentarzy:

  1. Nie słyszałam o tych produktach ale chętnie przyjrze się im bliżej

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie spotkałam tych produktów, teraz to już chyba po upałach, więc 50 raczej mi się nie przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w tym roku zakochałam się w filtrze matującym SPF50 z Vichy!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. przyznam się, że są bardzo kuszące :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Z takim filtrem mam tylko bazę pod makijaż :) firmę lubię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Te produkty widzę po raz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe produkty, chętnie bym się na nie skusiła

    OdpowiedzUsuń
  8. Wypróbowałabym z uwagi na wysoki filtr :)

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę wypróbować w przyszłym sezonie, teraz mam filtry z vichy i floslek

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam filtr z Biodermy kilka razy, ale z poprzedniej serii. Ciekawią mnie te nowości.

    OdpowiedzUsuń
  11. filtr 50 to dla mnie chyba za dużo, nie skuszę się z tego powodu :D +proszę poklikaj linki w poście :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja raczej nie przebywam na słońcu - staram się tego nie robić, bo po pierwsze nie lubię, po drugie nie równo się opalam :D Mimo wszystko sięgnęłabym :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tych produktów. Ja używam filtr Vichy capital solei.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe te produkty. Chętnie bym je wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja bym zobaczył na buzi :P zawsze mnie ciekawią tak wysoko filtrowe "" podklady ""

    OdpowiedzUsuń
  16. pierwszy raz słyszę o nich, a z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam, jest cudowny ! slonca albo ja unikam, albo ono mnie - jestem blada latem, a nie chce taka byc ; )najlepszy na lato, nawet zima bym go stosowala ; ) ze wzgledu na to jak ladnie uklada sie na twarzy. Mam bardzo jasna karnacje ale to nie jest problem, lubie opalone kolory, bo z jasnym to jestem dalej smietankowo blada.... Bardzo mi pasuje ten podklad, kocham go calym sercem, to nie jest tylko wakacyjny romans :) to powazny zwiazek na lata :)

    OdpowiedzUsuń