czwartek, 12 września 2013

Balsam antycellulitowy od Bioliq

Witam,

Ostatnimi czasy przetestowałam mnóstwo kosmetyków na cellulit, ujędrniających, wyszczuplających. Przez ostatnie tygodnie testowałam balsam Bioliq i tom własnie opinią na jego temat dziś podzielę się z Wami.

Bioliq - Balsam antycellulitowy


Od producenta:


Redukuje cellulit i tkankę tłuszczową. Wygładza i ujędrnia skórę.

Pobudza metabolizm tkanki tłuszczowej oraz redukuje cellulit, a także poprawia kondycję i wygląd skóry ud, pośladków oraz brzucha.
Wyciąg z owoców garcynii kambodżańskiej (Garcynia cambogia) spowalnia syntezę kwasów tłuszczowych, zmniejszając ilość podskórnej tkanki tuszowej. Dodatkowo ogranicza podskórne gromadzenie wody w organizmie.
Garcinia cambogia – Garcynia kambodżańska
Garcynia kambodżańska jest wiecznie zielonym drzewem, wywodzącym się z południowo–wschodniej Azji. Skórka owocu garcynii jest bogatym źródłem kwasu hydroksycytrynowego (HCA), ograniczającego syntezę kwasów tłuszczowych, dzięki czemu korzystnie wpływa na redukcję cellulitu.
Opinia:

Balsam znajduje się w poręcznej, miękkiej tubie, opakowanie zawiera 180 ml produktu.
Widziałam go w różnych cenach (13-17 zł).


Produkt ma delikatny, przyjemny zapach i dość lekką konsystencję, doskonale się wchłania.


Pozostawia skórę intensywnie nawilżoną , gładką i jędrniejszą.
Aby wyeliminować, czy też zredukować cellulit, czy też wyrzeźbić ciało należy zmienić styl swojego życia, chodzi tu głównie o dietę i aktywność fizyczną. Ja już dawno "wzięłam się za siebie" i mój cellulit jest niewielki. Sama pielęgnacja problemu nie rozwiąże.
Po dłuższym stosowaniu jestem zachwycona efektem ujędrnienia i uelastycznienia skóry, tego właśnie oczekiwałam.


Może stosowaliście ten balsam? Jeśli tak- podzielcie się proszę opinią:)

Pozdrawiam,
Mika

18 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że Bioliq ma balsam antycellulitowy. Wygląda bardzo ciekawie, muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego jeszcze nie miałam, ale moja walka z cellulitem trwa, więc pora zakupić :D

    Psychodelax3

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam.. ale szkoda, że te balsamy cudów nie działają i nie likwidują same z siebie wszystkiego :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Po ostatnim spotkaniu z próbką ich kremu jestem zauroczona ta firmą, muszę polować teraz na ten balsam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe blog...nie stosuje jeszcze takich balsamów, ale tutaj będę wpadać często. Robisz świetne notki. :]

    OdpowiedzUsuń
  6. Kompletnie nie znam tego balsamu... nie widziałam go jeszcze nigdzie... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. ja też, a z bioliq jeszcze niczego nie miałam.

      Usuń
  8. Wiadomo sam balsam nie da rady, ale widzę, że zadowolona z niego jesteś. Chyba też się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  9. posiadam również Bioliq ale serum do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. grunt to aby ładnie pachniał, hihi :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli chodzi o cellulit, to już straciłam wszelkie nadzieje, że kiedyś go nie będzie. Żyjemy w symbiozie:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy produkt,ale dobrze,że ja nie mam problemów z cellulitem xD

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy się z nim nie spotkałam i nie znam w ogóle tej firmy :) mam od eveline i również fajnie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdecydowanie popieram! Sama pielęgnacja nie wystarczy - chociaż jest bardzo ważna, a gdy poprzemy ją odpowiednią dietą i ćwiczeniami rezultaty gwarantowane :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam i skóra po nasmarowaniu jest super miękka i delikatna ale akurat u mnie wchłania się trzy dni mimo suchej łuszczycowej skóry

    OdpowiedzUsuń