wtorek, 5 sierpnia 2014

Bioderma Photoderm MAX Creme

Witajcie,

Jak wiele razy wspominaliśmy- kremy z filtrami stosujemy cały rok. W związku z tym znamy ich już bardzo wiele. Dziś zaprezentuję Wam produkt marki Bioderma.

Bioderma Photoderm MAX Creme SPF 50+/UVA 42

Od producenta:

MAXymalna ochrona przeciwsłoneczna dla skóry, która nie toleruje żadnej ekspozycji na słońce, skóry bardzo jasnej z piegami, skóry wystawionej na ekstremalne działanie słońca (tropiki, góry...)

 MAXymalna ochrona skóry twarzy przed słońcem
 Nadwrażliwość skóry na słońce
 Skóra o bardzo jasnej karnacji (piegi)
 Skóra narażona na silne działanie promieni słonecznych (wysokie góry, tropiki…)
 Ochrona DNA komórek naskórka
opatentowany kompleks CELLULAR BIOPROTECTION®
 Formuła bezzapachowa, bogata konsystencja
 Nie zatyka porów
 Wodoodporny i fotostabilny
 Hipoalergiczny

Wskazania:
 Skóra o bardzo jasnej karnacji (piegi)
 Skóra sucha i normalna narażona na ekspozycje słoneczną
 Nadwrażliwość na słońce

Opinia:

Krem zamknięto w poręcznej tubce, która mieści 40ml kremu. Opakowanie jest bardzo estetyczne.



Zapach produktu jest delikatny, neutralny i nienachalny.
Posiada dość gęstą i bogatą konsystencję, gdyż przeznaczony jest do skóry normalnej i suchej. Moja jest mieszana w kierunku suchej jesienią i zimą, zaś w okresie wiosenno-letnim strefa T bardzo się przetłuszcza.


W związku z czym krem powoduje, że moja skóra się błyszczy, aby trochę ją zmatowić stosuję podkład matujący i moja skóra wygląda wówczas znacznie lepiej. Przypuszczam, że zimą krem wchłonąłby się całkowicie, latem wolę lżejsze konsystencje.
Muszę przyznać, że krem świetnie nawilża skórę.
Dzięki fotostabilnym filtrom przeciw UVA i UVB mam pewność, że moja cera jest doskonale chroniona.
Przebywałam ostatnio długo na słońcu, a na mojej jasnej skórze nie pojawiły się podrażnienia, ani rumień.
Gdybym nie chroniła swojej skóry to boję się wyobrazić sobie jakbym wyglądała mając na uwadze, że mam skłonności do przebarwień i podrażnień.

Znacie dermokosmetyki Bioderma z linii Photoderm?

Pozdrawiam,
Mika

11 komentarzy:

  1. Nie znam go :) Ja używam swojskiej i niedrogiej Ziaji 50+ w wersji (nie)matującej :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam z Vichy - polecam jest świetny, ale ten tez bym chętnie wypróbowała. Choć ten z Vichy matuje skórę, więc to jego spora zaleta.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam z Biodermy któryś z filtrem ale drażnił mnie zapach :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie używam takich wysokich filtrów. Fakt, że dobrze chronią, ale blokują też syntezę wit. D, a wszyscy jej potrzebujemy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja używam kremu ziaja med 50+. Bardzo przyjemny filtr. Świetnie nawilża i wygładza skórę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nadal nie mam żadnego filtra, ale jakiś nie mogę się do nich przemóc przez moją tłustą skórę...

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro do skóry suchej to dla mnie :) Chociaż mam podobnie jak Ty, że w lecie strefa T bardziej mi się przetłuszcza. Aktualnie stosuję z Iwostinu 50 :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie by splynal,musze kupowac wersje matujace :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Puki co nie jest mi on potrzebny,ale przy wyjeździe na wakacje na pewno będę go mieć na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń