sobota, 16 sierpnia 2014

Liley do cery trądzikowej

Witajcie!

W lipcu pisałem o zamówieniu kremów na liley.pl, teraz chciałbym zaprezentować Wam bazę-serum do cery trądzikowej. Składniki aktywne, jakie wybrałem to: kwas hialuronowy, srebro, ectoina, a zapach Summer Fresh.


Liley - baza-serum: cera trądzikowa z problemami

Od producenta:

50 ml reguluje wydzielanie serum, koi, regeneruje, nawilża; skóra trądzikowa, wrażliwa, skłonna do podrażnień i uczuleń.

Aktywne serum przeznaczone jest szczególnie do pielęgnacji skóry trądzikowej, wrażliwej, skłonnej do podrażnień i uczuleń. Wyjątkowe połączenie składników aktywnych skutecznie zmniejsza wydzielanie serum oraz redukuje zamiany trądzikowe. Widocznie oprawia nawilżenie skóry , ujędrnia i uelastycznia, łagodzi wszelkie podrażnienia i stany zapalne, a także przyspiesza regenerację naskórka oraz gojenie ran. Polecana do każdego rodzaju skóry mieszanej i przetłuszczającej sie, na dzień i/lub na noc.


Opinia:

Krem zamknięto w eleganckim, szklanym słoiczku. 50ml kosztuje 90zł.


Zapach Summer Fresh wg producenta: owocowo-kwiatowy, radosny, energetyzujący, harmonijna kombinacja pomarańczy, cytryny, jaśminu i zielonej herbaty. Wyczuwam tu głównie cytrusy i zieloną herbatę, zapach jest długotrwały i przyjemny.
Konsystencja jest dość gęsta i zdecydowanie lekka, szybko się wchłania.


Krem bardzo dobrze nawilża skórę sprawiając, iż jest przyjemna w dotyku.
Przed i w trakcie stosowania kremu moja cera była w złej kondycji- gościło na niej wiele wyprysków i zaskórników otwartych oraz zamkniętych. Nie zauważyłem, aby krem wpłynął na redukcję zmian trądzikowych, czy zaskórników. Myślę, że może mieć to wiązek z tym, że moja skóra przyzwyczajona jest do silnych, aktywnych składników, jak kwasy AHA, BHA.
Potraktowałem krem jako uzupełnienie właśnie takiej kuracji i w tej roli nie zawiódł.


Pozdrawiam,
Greg

16 komentarzy:

  1. fajny blog.
    obserwacja za obserwacje?
    zostawisz like do fanpage? bardzo mi na tym zależy. Dzięki!
    www.senioritasunshine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tego kremu, ale skoro nie pomaga w walce z trądzikiem to odpada :(

    OdpowiedzUsuń
  3. skoro zapach długotrwały, to nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz widzę markę i sam produkt. Obietnice brzmiały nieźle, ale myślę że i na moją cerę nie miałby większego wpływu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że większych efektów brak...

    OdpowiedzUsuń
  6. Liley jest mi zupełnie obcą firmą ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Markę znam wirtualnie jedynie, zaraz obadam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tej firmy, ale jak na razie nie mam ochoty poznawać; /

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam go zupełnie i szkoda, że nie pomógł na niedoskonałości :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Prezentuje się ciekawie, jednak szkoda że nie działa.

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że nie ma widocznych zmian.. Ja już nie wiem co mam zrobić ze swoim czołem :((

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda,że nie spisuje się T.T

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie słyszałam nigdy o tym produkcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam jeszcze o tym kremie.

    OdpowiedzUsuń