wtorek, 21 stycznia 2014

Peeling Under Twenty

Witam,

Peeling.... nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez niego. Przetestowałem wiele produktów tego typu, mam swoje typy, jak i takie do których nie powrócę już więcej. Dziś zaprezentuję Wam peeling Under Twenty, mimo, że już "Under Twenty" nie jestem :)

Under Twenty - Termoaktywny peeling wygładzający

Od producenta:

Wskazania:
24h INTENSYWNIE PRZECIW TRĄDZIKOWI- skuteczna pielęgnacja skóry z widocznymi zmianami trądzikowymi.
Efekty działania:
Specjalistyczny peeling, który doskonale oczyszcza, wygładza i odświeża skórę. Produkt przy aplikacji daje efekt rozgrzania, który wzmacnia działanie kosmetyku. Skuteczność zawdzięcza połączeniu aktywnych substancji przeciwtrądzikowych oraz substancji aktywnie wygładzających.


Opinia:

Peeling mieści się w miękkiej i poręcznej tubce, opakowanie zawiera 75 ml produktu.


Posiada intensywny, świeży, mentolowy zapach. Mnie się to bardzo podoba, ale zdaję sobie sprawę, że zapach to kwestia indywidualnych upodobań i nie każdemu może się spodobać.
Kosmetyk ma postać gęstego, kremowego żelu.
Konsystencja jest aksamitna i doskonale się rozprowadza na skórze, trochę gorzej spłukuje. Aby go zmyć trzeba wielokrotnie przetrzeć twarz mokrymi dłońmi.


Efekt rozgrzewający jest intensywny, ale krótkotrwały.
Jeżeli chodzi o drobinki peelingujące to jest ich po pierwsze niewiele, a po drugie są zbyt delikatne.
Mimo wszystko, po aplikacji skóra jest wyraźnie gładsza, pozbawiona wszelkich zanieczyszczeń.
Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie efekt odświeżający.


Czy pamiętacie o regularnym stosowaniu peelingu?

Pozdrawiam serdecznie,
Greg

31 komentarzy:

  1. Fajny blog :) świetny nagłówek - pomysłowy :D
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo lubię wszelkie peelingi, choć dopiero rok temu zaczęłam stosować regularnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wolę mocniejsze zdzieraki.
    Póki co moim faworytem jest ostry peeling od BingoSpa.

    OdpowiedzUsuń
  4. efekt rozgrzewania zdecydowanie za krótki a drobinki mogłymy byc bardziej ostre. Taki efekt rozgrzewania dawał mi peeling od dermatologica ale on kosztuje krocie

    OdpowiedzUsuń
  5. ja stosuję peelingi na twarz dwa razy w tygodniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam w ogóle problem z systematycznoscią, więc nie używam ich regularnie, tego nie znam, ale określenie "termoaktywny" brzmi ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zastanawiałam się nad jego zakupem, i dzięki tej recenzji już wiem co zrobić : D
    Klikniesz w CLICK ? http://re-belious.blogspot.com/2014/01/mystyle-12-leopard-shirt-grey-coat.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Mogłoby być więcej tych drobinek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wiem czemu, ale nie przemawia do mnie ta firma :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam wszelkie peelingi i do ciała i do buźki, czasem mam nawet wrażenie, że za często ich używam ale ciii :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj nie ten peeling nie jest dla mnie. Nie lubie efektu grzania na twarzy

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam, miałam.. ale chyba nic ciekawego z moją buzią nie zrobił :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Regularne peelingi to podstawa, niejednokrotnie się o tym przekonałam:)
    Jeśli chodzi o ten peeling, to jakoś nie do końca mnie przekonuje ta ilość drobinek..

    OdpowiedzUsuń
  14. dziękuje za wizyte u mnie :* z chęcia będę zaglądać na Twojego bloga- tym bardziej, że widzę tu sporo postów o kosmetykach :* Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem ciekawa tego rozgrzewającego efektu, ale drobinek mogłoby być więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. peeling nie dla mnie, ja gustuję w typowych ostrych zdzierakach ... :)

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam ten produkt ale był dla mnie za słaby :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam nigdy tego peelingu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapomniałam o nim ,a stoi gdzieś na półce :) Skoro taki dobry to muszę go odkurzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie szkodzi, że nie złuszcza i małe drobinki, ważne że zostawia skórę gładką i nawilżoną :)

      Usuń
  20. Uwielbiam termoaktywne peelingi, muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. na urodziny kupiłam mojego mężczyźnie z under twenty właśnie żel do mycia twarzy 3 w 1, z peelingiem oraz maską i jestem ciekawa jak się mu sprawdzi :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie się zapowiada :) Nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez peelingów :)

    OdpowiedzUsuń
  23. peeling ten wyglada bardzo zachecająco :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja stawiam na peelingi enzymatyczne, te z drobinkami mnie strasznie podrazniają i mimo, że skóra oczyszczona to zaczerwienienia jeszcze większe niz przed użyciem :(

    OdpowiedzUsuń
  25. nie miałam jeszcze tego peelingu :)

    OdpowiedzUsuń