piątek, 30 sierpnia 2013

"Tkanina" od L'biotica :)

Witajcie!

Ostatnio nie miałam czasu na chwilę relaksu i zaczerpnięcia korzyści, jakie płyną ze stosowania maseczek. Przedwczoraj mi się to jednak udało i dzisiaj się z Wami podzielę opinią na temat maseczki:)

L'biotica - Maska Algi Oceaniczne


Od producenta:

Opakowanie: 23ml
Opis produktu:
Maska w postaci nasączonej tkaniny
100% SEAWEED ESSENCE
EFEKT NA SKÓRZE
Natlenia skórę i usuwa toksyny
Rewitalizuje zmęczoną skórę
Poprawia koloryt skóry

WITALNOŚĆ I BLASK
100% SEAWEED ESSENCE – to unikalny produkt, który dzięki połączeniu składników zawartych w algach oceanicznych oraz mikroelementów, takich jak: brom, cynk, jod, wapń, żelazo, miedź, magnez i mangan powoduje łatwe ich przenikanie przez barierę warstwy rogowej skóry, zapewniając jej prawidłowe funkcjonowanie. Zawarte w algach węglowodany działają bakteriostatycznie, regulują pracę gruczołów łojowych, poprawiają krążenie, stymulują odnowę naskórka, wygładzają, lekko napinając skórę, zapobiegają jej wiotczeniu, opóźniają tym samym proces starzenia się i powstawania zmarszczek. Obecne w algach mukopolisacharydy (MPS), głównie kwas hialuronowy i siarczan chondroityny, są substancjami silnie nawilżającymi skórę. Ze względu na zawartość witamin z grupy B (B1, B2, B5, B6, B12), które biorą udział w metabolizmie tłuszczów i białek, algi wykazują zdolność odnowy naskórka. Zawarte w nich witaminy E i C oraz ß-karoten wykazują działanie antyrodnikowe, aktywizują procesy regeneracyjne zachodzące w skórze, poprawiają jej koloryt.
Maska zalecana jest do wszystkich rodzajów cery, szczególnie do cery zmęczonej.
Maska jest wyjątkowo wygodna w użyciu, ma postać tkaniny nasączonej ekstraktem z alg oceanicznych.

Opinia:

Tak prezentuje się opakowanie produktu.


Wewnątrz znajduje się saszetka, dzięki której maseczka jest sterylna i zapewnia nam to higieniczną aplikację.


Ma ona postać tkaniny, nasączona jest ekstraktem z alg oceanicznych.
Tkanina jest bardzo chłonna i "nosi w sobie" sporą ilość płynu, jednak nic się z niej nie wylewa.
Posiada delikatny, przyjemny, świeży zapach.


Nałożona na twarz powoduje błyskawiczne uczucie chłodu. orzeźwienia.
Podczas zabiegu nie odczuwałam żadnego mrowienia, swędzenia, mogłam się zrelaksować i odpocząć.
Po około 15 minutach zdjęłam maskę, a pozostałości płynu wmasowałam w skórę. po chwili przepłukałam skórę zimną wodą i osuszyłam.
Po zabiegu skóra była wyraźnie odmieniona- gładsza, nawilżona, a jej koloryt był pozbawiony "szarości".
Zdecydowanie dodaje blasku zmęczonej skórze.
Dostarcza skórze wiele ważnych składników, które wpływają na właściwe jej funkcjonowanie, z czego bardzo się cieszę.


Znacie maseczki L'biotica? 

Pozdrawiam,
Mika

18 komentarzy:

  1. ale fajna - z chęcią bym przetestowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubie takie maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna propozycja! Uwielbiam maseczki z alg :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj nigdy nie miałam maseczki w takiej formie, bardzo mnie zaciekawiłaś Mika, aż chętnie bym wypróbowała, zwłaszcza, że tak jak mówisz to była przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie i to uczucie orzeźwienia... :D

      Usuń
  5. nie miałam do czynienia... nawet ich nie widziałam w aptekach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tę firmę kojarzę tylko z maskami do włosów, które zresztą regularnie kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. tą ostatnią chciałabym wypróbować :)
    zapraszam do mnie: http://outsidekatte.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nigdy nie miałam maseczki w takiej formie i chciałabym ją wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawa, mam ochotę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze nie używałam ale wygląda niezwykle zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  11. kojarzę tę firmę z odżywek do rzęs.. nie wiedziałam, że mają u siebie też maski :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zdziwiłam, myslałam,że to może pomyłka, ale nie, ciekawa jestem sama tego produktu ;)

      Usuń
  12. Bardzo lubię maski w takiej postaci, choć zwykle są dużo droższe niż te klasyczne (a szkoda).

    OdpowiedzUsuń
  13. W szkole kosmetycznej miałam okazję używać nie pamiętam firmy ale efekt był świetny :)

    OdpowiedzUsuń