wtorek, 1 kwietnia 2014

Oczyszczająca maseczka Mythos

Kochani,

Ciągły pośpiech, nawał obowiązków i inne aspekty codziennego życia niezadko uniemożliwiają nam sięganie po takie produkty, jak np. maseczki, gdyż wymagają one większego poświęcenia z naszej strony. Osobiście maseczki bardzo lubię i staram się sięgać po nie regularnie, ale różnie z tym bywa:)

Mythos - Oczyszczająca maseczka do twarzy z zieloną glinką


Od producenta:

Oczyszcza pory, delikatnie złuszczając martwy naskórek. Pozostawia idealnie zmatowioną i wygładzoną skórę.
Produkt wolny od parabenów, silikonów i GMO EDTA, BHT, barwników syntetycznych.


Opinia:

Kosmetyk zamknięto w miękkiej tubie, za 75 ml obecnie zapłacimy 24,49 zł, dzięki atrakcyjnej promocji (klik).



Posiada naturalny, roślinny zapach, wg. mnie jest przyjemny i nienachalny.
Ma postać gęstego kremu i jak przystało na glinkę zieloną taki właśnie kolor.


Rozprowadza się bezproblemowo i tak samo zmywa.
Po zastosowaniu glinki zielonej w proszku zmieszanej z wodą/tonikiem zawsze odczuwam dyskomfort- uczucie ściągnięcia. W tym przypadku ten niepożądany efekt nie ma miejsca, z pewnością dlatego, że maska bogata jest w składniki nawilżające.
Muszę przyznać, że oczyszcza skórę, ale nie tak dobrze, jak samodzielnie przygotowana maska z glinki. Z drugiej strony jest za to bardzo delikatna i nie podrażnia mojej wrażliwej cery.
Zgodzić się muszę, że pozostawia skórę zmatowioną i wygładzoną.
Tuż po zmyciu produktu pory wydają się mniejsze.

Często sięgacie po maseczki?

Pozdrawiam,
Mika

25 komentarzy:

  1. Ja używam maseczek co najmniej raz na tydzień/dwa tygodnie. Też używam tych z zieloną glinką - są bardzo dobre.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię kosmetyki tej firmy :)
    Maseczek mam pod dostatkiem :))

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajna ta maseczka ,ale jednak moja z love me green jest na pierwszym miejscu

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię glinki, aktualnie mam czystą glinkę zieloną w tubce.

    OdpowiedzUsuń
  5. produkty Mythos kuszą mnie od jakiegoś czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę w końcu wypróbować coś z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj ja z maseczkami też mam różnie, ale staram się znaleźć na nie czas :) Do tej pory glinkę zieloną miałam tylko w naturalnej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam maseczki z glinki. Bardzo dobrze wpływają na kondycję mojej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam na nią wielką ochotę.
    Ogólnie ta firma do mnie mocno przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Glinkowe maseczki są fajne, mam z Organique i jestem zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam nic z tej firmy, ale już po opakowaniu widzę, że moglibyśmy się polubić :) A taka oczyszczająca maseczka na pewno by mi się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię glinki, ale preferuję proszkowe, które sama sobie tworzę ;o)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uzywam maseczek raz na jakiś czas. Glinek jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam glinki, więc ta maseczka pewnie przypadłaby mi do gustu. Fajnie, że nie trzeba się już bawić w rozrabianie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. chciałabym żeby coś oczyściło moją buzię!

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam maseczki!:))
    http://fashionable.com.pl/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja używam maseczek dwa razy w tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. z Mythos miałam ostatnio odżywkę, ale nie czułam potrzeby opisywania jej na blogu, bo szczerze po prostu była przeciętna, ale fajnie, ze chociaż ta maska im się udała:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam wszystkie produkty z glinkami w składzie.

    OdpowiedzUsuń